XStore theme eCommerce WordPress Themes XStore wordpress support forum best wordpress themes WordPress WooCommerce Themes Premium WordPress Themes WooCommerce Themes WordPress Themes wordpress support forum Best WooCommerce Themes XStore WordPress Themes XStore Documentation eCommerce WordPress Themes

Dlaczego animatorki coraz częściej kupują dmuchane atrakcje?

Prowadzisz animacje dla dzieci? Sprawdź, dlaczego coraz więcej animatorek i nauczycielek inwestuje we własne dmuchańce zamiast ciągle je wynajmować.

Pracujesz z dziećmi. Prowadzisz animacje, organizujesz imprezy i coraz częściej słyszysz to samo pytanie: a dmuchaniec będzie?

Rodzice pytają. Dzieci pytają. I często kończy się tak, że na ostatnią chwilę szukasz do wynajęcia dmuchanej zjeżdżalni. Dzwonisz, przepłacasz, i w kółko to samo. A co jeśli zamiast organizować na szybko wynajem, zaczęłabyś na nim zarabiać? Bo sporo animatorek i nauczycielek już dawno tak zrobiło. I żadna nie żałuje.

 

Spis treści:

  1. Dlaczego animatorki i nauczycielki mają przewagę?

  2. Jak to zazwyczaj wygląda?

  3. Historia z życia wzięta

  4. Ale ja sobie z tym fizycznie nie poradzę…

  5. Twój największy atut

  6. Nie zostawiamy Cię samej

  7. Zrób pierwszy krok

 

1. Dlaczego animatorki i nauczycielki mają przewagę?

Od ponad jedenastu lat sprzedajemy i wynajmujemy dmuchane atrakcje w całej Polsce. Przez ten czas rozmawialiśmy z setkami osób, które weszły w ten biznes. Szczerze? Animatorki i nauczycielki w przedszkolach i szkołach to duża część naszych klientek. I wcale nas to nie dziwi.

One mają coś, czego nie mają inni: dobre relacje z dziećmi i rodzicami oraz zaufanie, które budowały miesiącami albo latami. To konkretna przewaga.

 

 

2. Jak to zazwyczaj wygląda?

Organizujesz imprezę dla dzieciaków, prowadzisz animacje, robisz co do Ciebie należy. A i tak największy aplauz zbiera dmuchaniec. Dzieci nie chcą z niego schodzić, a rodzice oddychają z ulgą, bo mają chwilę spokoju dla siebie. I gdzieś z tyłu głowy pojawia się myśl: no kurczę, może warto mieć swoją dmuchaną zjeżdżalnię?

I właśnie od tej myśli wszystko się zaczyna.

 

3. Historia z życia wzięta

Jedna z naszych klientek prowadzi zajęcia dla dzieci w szkole. Animacje weekendowe to był dla niej dodatek do głównej pracy. W pewnym momencie klienci zaczęli pytać o dmuchańce, więc kupiła dwa. Dziś ma ich… pięć. I nadal mówi, że to jest tylko dodatek do „normalnej pracy”. Tyle że ten dodatek właśnie finansuje jej remont domu.

A jak opisała swój rozwój? Jak wiem, że mam zlecenia na więcej, to biorę następny dmuchaniec. Bez kombinowania, bez wielkiego planu. Jeden krok za drugim.

 

 

4. Ale ja sobie z tym fizycznie nie poradzę…

Zatrzymajmy się przy obawie, która najbardziej blokuje większość kobiet przed tym biznesem. Bo słyszymy to regularnie: Ale ja sobie z tym fizycznie nie poradzę. I doskonale to rozumiemy. Naprawdę! Wiemy, ile  waży dmuchana zjeżdżalnia i jakiego wysiłku wymaga jej rozłożenie i składanie. Ale powiemy Ci, jak to rozwiązać.

Rozwiązanie 1: Podział zadań.
Większość kobiet prowadzi ten biznes z partnerem albo mężem. Podział jest prosty i naturalny:
ona ogarnia klientów, rezerwacje, social media i telefony,
– on
pomaga przy transporcie, rozstawieniu i składaniu atrakcji.

I to działa! Bardzo dobrze działa.

Rozwiązanie 2: Zatrudnienie pomocnika.
A co, jeśli nie masz partnera?  Żaden problem. Możesz kogoś zatrudnić do rzeczy wymagających siły fizycznej, a i tak wszystko dalej spina się finansowo – oczywiście, jak nie wpadniesz na pomysł, aby wynajmować dmuchańca na cały dzień za 300 złotych.

 

 

5. Twój największy atut

Podkreślimy to jeszcze raz:  Pamiętaj, że masz przewagę na starcie. Ty nie zaczynasz od zera. Masz klientów. Masz kontakty. Masz zaufanie, które budowałaś miesiącami albo latami.

Wystarczy, że rozszerzysz ofertę o jedną atrakcję. Zjeżdżalnia, dmuchany plac zabaw, mniejszy tor przeszkód. Coś konkretnego, co zacznie na Ciebie pracować. Dlatego zawsze powtarzamy to samo: nie kombinuj, weź jedną rzecz i zacznij działać – wybierz taką atrakcję, która będzie odpowiednia na imprezy, które już organizujesz – czyli dla klienta, który pojawia się u Ciebie najczęściej.

 
6. Nie zostawiamy Cię samej

I jeszcze jedno. Nie zostawiamy Cię z tym samej.
– Pomożemy dobrać atrakcję, która ma sens w Twoim przypadku.
– Pokażemy, jak ją złożyć i rozłożyć.
– Damy gotowe wzory umów wynajmu.
– Odpowiemy na każde pytanie, nawet takie, które wydaje Ci się banalne. Zwłaszcza na takie.

Dlaczego? Bo wiemy, że na starcie pytań jest więcej niż odpowiedzi. I że właśnie wtedy dobra podpowiedź robi ogromną różnicę.

 
 7. Zrób pierwszy krok

Jeśli to do Ciebie przemawia, odezwij się. Wejdź na jaju.pl, wypełnij formularz albo po prostu zadzwoń. Powiedz, gdzie działasz i co Cię interesuje. Powiemy Ci konkretnie, od czego najlepiej zacząć.

Przejrzyj też inne materiały na naszym blogu i kanale YouTube. Pokazujemy tam krok po kroku, jak wejść w ten biznes z głową.

Czekamy na Ciebie.

Zobacz nasze atrakcje dostępne "OD RĘKI!"

Szukasz dmuchanych atrakcji?

*Oddzwonimy w 15 minut.

ZOBACZ

poprzednie artykuły

zobacz poprzednie artykuły

Zobacz nasze atrakcje dostępne "OD RĘKI!"

NAJNOWSZE

Na naszym kanale

Nie wiesz co wybrać?

Potrzebujesz pomocy?

Zostaw nam swój numer, oddzwonimy.

Zostaw nam swój kontakt

Odpowiemy w 2h robocze