Sprawdzamy, jak wystawić atrakcje na dożynki: kto wydaje pozwolenie, żetony czy opaski, jakie ceny stosować i ile realnie da się na tym zarobić.
Zastanawiasz się, jakie atrakcje na dożynki wybrać, jak kasować i jak w ogóle działać na tego typu imprezach? Pytanie wraca regularnie u osób, które planują wejść w biznes dmuchanych atrakcji, oraz u właścicieli wypożyczalni, którzy szukają nowych okazji do zarobku poza standardowymi imprezami domowymi.
W Jaju i Fun and Play sprzedajemy i wynajmujemy dmuchane atrakcje od lat, więc dożynki mamy w swoim kalendarzu na stałe. Poniżej to, czego się nauczyliśmy o tej kategorii imprez.
Spis treści
Czym są dożynki?
Dożynki organizowane są w Polsce od setek lat, jako podziękowanie za udane plony na koniec żniw. Dziś to głównie imprezy ogólnowiejskie — przychodzi cała wieś i lokalna społeczność, żeby wspólnie świętować, nawet ci, którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego. A jak się bawią, to potrzebują też dmuchańców.
Sezon dożynkowy trwa przeważnie od połowy sierpnia do końca września. Trafić można na małe dożynki gminne, ale też na większe: powiatowe, wojewódzkie (na przykład wielkopolskie) czy nawet krajowe.
Z kim rozmawiać o wystawieniu się?
To, z kim trzeba rozmawiać, zależy od skali imprezy. Przy małych dożynkach we wsi wystarczy dotarcie do sołtysa albo osoby odpowiedzialnej za organizację. Przy większych dożynkach w grę wchodzi komitet organizacyjny albo konkretna osoba wydzielona w gminie czy powiecie, która zajmuje się takimi wydarzeniami na stałe.
Pozwolenie i rozliczenie: kto płaci za atrakcje
Żeby wystawić się na dożynkach, przeważnie potrzebne jest pozwolenie od organizatorów. Bez tego na imprezę mogliby wjechać wszyscy naraz, ze swoimi dmuchańcami, lunaparkami i stoiskami z popcornem, a nikomu na tym nie zależy. Dlatego na wielu tego typu imprezach obowiązuje rozliczenie z góry.
Są dwie główne ścieżki. W pierwszej komitet organizacyjny wybiera firmę i płaci za, powiedzmy, pięć atrakcji, z których dzieci korzystają za darmo — dokładnie jak na klasycznym festynie, ze zmianami po kilku minutach. Płaci gmina, nie rodzic.
W drugiej firma dostarcza atrakcje za zgodą gminy czy urzędu, ale opłatę pobiera od osób, które przychodzą — dwoje rodziców z dwójką dzieci kupuje dwa żetony i dopiero wtedy korzysta z atrakcji. Tu płaci rodzic, nie gmina.
Żetony czy opaski: co się lepiej sprawdza
Przy rozliczeniu z rodzicami do wyboru są żetony albo opaski, a wybór zależy od sytuacji. Przy kilku atrakcjach na dużej, otwartej przestrzeni żeton jest najlepszym rozwiązaniem — jeden punkt kasowy, oczywiście z kasą fiskalną i terminalem płatniczym, bo każdą wpłatę, choćby 20 złotych, trzeba udokumentować na paragonie. Klient płaci, dostaje żetony, idzie z nimi do wybranej atrakcji, oddaje żeton i dziecko wchodzi na określony czas.
Druga opcja to opaski, sprzedawane za znacznie wyższą kwotę — zwykle około stówki albo więcej. Dziecko z opaską korzysta ze wszystkich atrakcji bez ograniczeń, ze zmianami co 5-10 minut przy większym ruchu, ale bez limitu liczby wejść do końca imprezy.
W Jaju coraz częściej stawiamy na żetony bez opasek, bo zwyczajnie wychodzimy na tym lepiej. Dają też większą elastyczność rodzicom, którzy nie chcą wydawać stówki na jedno dziecko — mogą kupić kilka żetonów i rozdzielić je na kilka dzieci. Opaska działa inaczej: jest przypisana do jednego dziecka i zwykle nie da się jej przełożyć na inne.
Same żetony mają zwykle kilka poziomów cenowych: jeden żeton to około 20 złotych, trzy żetony około 50 złotych, pięć żetonów 70-75 złotych, a siedem czy osiem żetonów wychodzi na około 100 złotych. Kupno pięciu żetonów naraz jest więc korzystniejsze niż kupowanie ich pojedynczo — i to jest właśnie zamierzone, żeby zachęcić klienta do zostawienia więcej pieniędzy za jednym razem, zamiast wracać po kolejne żetony.
Jakie atrakcje wystawiać na dożynkach
Standardowy zestaw na tego typu imprezy to zjeżdżalnie, tory przeszkód, place zabaw, eurobungee i kule do przeskakiwania. Im więcej atrakcji, tym lepiej, ale bez przesady — na mniejszych wydarzeniach dwie albo trzy atrakcje wystarczą. Dawanie więcej niż impreza potrzebuje to tylko dodatkowe koszty i niepotrzebne ryzyko.
Obsługa i bezpieczeństwo
Niezależnie od modelu rozliczenia, do każdej atrakcji koniecznie trzeba wystawić osobę odpowiedzialną za pilnowanie czasu, liczby dzieci korzystających naraz i bezpieczeństwa całej zabawy. Bez tego łatwo o sytuację, w której na jedną zjeżdżalnię wchodzi dwadzieścioro dzieci i nikt tego nie kontroluje.
Z doświadczenia wiadomo, że nikt nie zapewni takiego bezpieczeństwa jak własna obsługa. Nie warto liczyć na to, że sołtys albo komitet organizacyjny „sam ogarnie” nadzór — rzadko się to sprawdza. W Jaju zdarzyło się kiedyś, że obsługa odeszła na kilka minut od atrakcji, żeby zrobić parę zdjęć, a po powrocie na jednej zjeżdżalni było ponad 20 dzieci. Nie wyglądało to dobrze i nie była to już bezpieczna zabawa. Na imprezach otwartych, a dożynki właśnie do nich należą, zawsze warto dawać swoją obsługę.
Gastronomia i atrakcje wodne jako dodatek
Popcorn, nachosy, wata cukrowa, gofry, granita — to podstawy, które warto mieć jako firma eventowa, bo zawsze przynoszą dodatkowy przychód poza samymi atrakcjami.
Z atrakcjami wodnymi trzeba dopasować się do pogody. Łódeczki wodne sprawdzą się nawet przy +15, +20°C, ale zjeżdżalnia wodna już niekoniecznie. We wrześniu lepiej raczej unikać atrakcji wodnych — cieszą się mniejszą popularnością niż w środku lipca, przy 35°C.
Co wybrać: pewny zarobek czy większy zarobek
Dożynki to dobra okazja do zarobku, zarówno w wariancie płatnym z góry, jak i płatnym od rodziców. Wybór zależy od tego, co jest bezpieczniejsze dla danej firmy: mniejszy, ale pewny przychód od organizatora, czy potencjalnie o wiele większy zarobek od rodziców za te same atrakcje, ale z większym ryzykiem finansowym. Jeśli impreza wypadnie słabo albo spadnie deszcz, przy tym drugim modelu można stracić kilka tysięcy złotych na pracownikach i całej organizacji.
Masz pytania? Porozmawiajmy
Nie jesteś pewna/pewien, czy przy Twojej skali biznesu lepiej sprawdzi się rozliczenie z góry, czy żetony od rodziców? Napisz do nas — pomożemy dobrać model do Twojej sytuacji i pierwszych dożynek. Formularz kontaktowy — oddzwonimy w ciągu 24 godzin.
Co tydzień wysyłamy praktyczne wskazówki dla właścicieli dmuchanych atrakcji — od doboru sprzętu po organizację pracy. Zapisz się do newslettera jaju.pl
Zobacz nasze atrakcje dostępne "OD RĘKI!"
Szukasz dmuchanych atrakcji?
Prześlij swój numer kontaktowy lub e-mail, a my z przyjemnością podpowiemy co wybrać.
Odpisujemy i oddzwaniamy w 2h (pn-pt 8:00-20:00, sb: 8:00 – 18:00)
Szukasz dmuchanych atrakcji?
Prześlij swój numer kontaktowy lub e-mail, a my z przyjemnością podpowiemy co wybrać.
Odpisujemy i oddzwaniamy w 2h (pn-pt 8:00-20:00, sb: 8:00 – 18:00)


